|
ja się popłakałam ze śmiechu :) |
| Autor |
Wiadomość |
Aisha
Czarna Wiewiórka

Pomogła: 10 razy Dołączyła: 14 Wrz 2007 Posty: 496 Skąd: Górny Śląsk
|
Wysłany: 2010-07-27, 10:30
|
|
|
jak ja słyszę "Murzyn" to od razu przypomina mi się pewna zasłyszana historia..
przychodzi chłopczyk, może 11 letni do weterynarza, który jest czarnoskórym obywatelem Polski ze swoim pieskiem, czarnym kundelkiem. Weterynarz bada kundelka i pyta się chłopca jak ma na imię, chłopiec bąka "Dżeki". No to weterynarz woła do pieska "dżeki, dżeki" i nic.. kompletnie nic. Zaniepokojony mówi chłopcu, że DŻEKI chyba ma problemy ze słuchem, na co chłopiec się czerwieni i mówi "nie, tak na prawdę on ma na imię Murzyn, ale wstyd mi było to powiedzieć przy Panu". Weterynarz woła "MURZYN" pies ożywia się i macha ogonem |
_________________ I am. I am.
 |
|
|
|
 |
angaaa
Dzieci: Igor
Dołączyła: 11 Sie 2009 Posty: 82 Skąd: Jelenia Góra
|
Wysłany: 2010-07-27, 11:34
|
|
|
Jeżeli już mowa o uprzedzeniach i nietolerancji to chciałabym Wam opowiedzieć coś co mnie ostatnio rozśmieszyło ale też dało mocno do myślenia. Mam nadzieję, że zbytnio nie za offtopuję
Niedawno wprowadziliśmy się do nowego mieszkania w bardzo spokojnej okolicy przy parku. Wymarzone miejsce w mieście dla rodziny z małym dzieckiem. Tzn. prawie wymarzone, bo bezpośrednio pod pokojem Igora mieszka 20paroletni syn sąsiadów, który lubi od czasu do czasu posłuchać głośniej muzyki i mocno podkręcić basy.
Nie wiem czy to wina konstrukcji budynku, czy rodzaj głośników, ale jak facet słucha muzyki to cały budynek się trzęsie, a w pokoju mojego łobuza nie można wysiedzieć, a co dopiero spać Nie chcieliśmy robić rewolucji, ale to było czasami nie do zniesienia, więc gdy kładłam Igora spać to kilka razy prosiłam sąsiadów żeby zmniejszyli basy. W pozostałych przypadkach nie reagowałam, tym bardziej, że im przeszkadza bieganie Igora. Można powiedzieć, że poszliśmy na jakiś kompromis. Dwa tygodnie temu sąsiedzi wyjechali na wakacje zostawiając syna w mieszkaniu i sytuacja się trochę pogorszyła. Kolejnej nieprzespanej nocy postanowiliśmy zareagować. Ale facet nie chciał nam nawet otworzyć drzwi, nie reagował na dzwonki, pukanie, domofon, dawał muzykę głośniej...zadzwoniliśmy na policję o 3 w nocy. ( rozumiem: wolna chata, impreza - sama tak robiłam. ale chyba trochę przegiął, olał nas totalnie) policja oczywiście zadziałała. kolesiom się to oczywiście nie podobało. Ponieważ nierzadko spotykamy ich przed blokiem, dlatego nierzadko dodawali w naszą stronę dlanichtylkośmieszne komentarze. Po mnie to spływa, ale dostawało się też Igorowi. (oczywiście hamowali się przy moim mężu ) Przedwczoraj zdarzyło się coś niezwykłego. Igor z tatą wysiadali z samochodu, tata zajął się bagażem a nasz młody ( niespełna 2 latka, 90 cm wysokości) raźnym krokiem podszedł do grupy osiedlowych dryblasów (= nasz sąsiad z kolegami) i zaczepił – hej! Zignorowany powtórzył jeszcze ze 2 razy, po czym wszedł między nich i krzyknął jeszcze raz – heeej! Grupa się drwiąco zaśmiała a ten wyciągnął do nich rękę i po kolei z każdym się przywitał. (widok był niesamowity – nie sięgał im nawet do pasa, hehe) Kolesie zmiękli, grzecznie się przywitali, dwóch nawet zaczęło z Igorem rozmawiać, a sąsiad powiedział nam dzień dobry ... Stałam na balkonie i płakałam ze śmiechu. A mój łobuz odwrócił się jeszcze do nich i powiedział: papa! Po czym wyraźnie usatysfakcjonowany wrócił do taty. |
_________________
  |
|
|
|
 |
kamma
Proxima Centauri

Pomogła: 96 razy Dołączyła: 04 Cze 2007 Posty: 5096 Skąd: gdzieś na Mlecznej Drodze
|
Wysłany: 2010-07-27, 12:16
|
|
|
Aisha, angaaa, niesamowite historie |
_________________
"Jedynym dowodem na to, że istnieje jakaś pozaziemska inteligencja, jest to, że się z nami nie kontaktują" - Albert Einstein |
|
|
|
 |
Tempeh-Starter
aktywny zarodnik

Pomógł: 4 razy Dołączył: 14 Paź 2009 Posty: 511 Skąd: Warszawa
|
Wysłany: 2010-07-27, 13:05
|
|
|
Vladimir Terziski - bułgarski inżynier, założyciel Amerykańskiej Akademii Nauki Dysydenckiej. W nazistowskich Niemczech pracował nad zaawansowanymi napędami lotniczymi. Twierdzi że Niemcy wylądowali na księżycu w 1942r i utworzyli tam tajne bazy. Amerykanie potajemnie dołączyli do nich w latach 50. Do dziś oba państwa ukrywają fakt że na księżycu jest atmosfera, woda i roślinność. Żeby było ciekawiej Terziski został ukarany za fałszowanie zdjęć i dowodów naukowych (komu chciało się stawiać go przed sądem ???)
No w każdym razie przyszło mi do głowy ze gdyby Antoni Macierewicz potrzebował jakiegoś zastępcy to pan Terziski (jeśli jeszcze żyje) doskonale by się nadawał... |
_________________ RÓB SOBIE TEMPEH
 |
|
|
|
 |
topcia
topcia

Dzieci: Weronika Gaja, 25 kwiecień
Pomógł: 11 razy Dołączył: 03 Mar 2008 Posty: 2894 Skąd: białystok
|
|
|
|
 |
tęczówka
marchewkowa panienka
Pomogła: 2 razy Dołączyła: 29 Gru 2008 Posty: 338 Skąd: Łuków
|
Wysłany: 2010-07-27, 22:52
|
|
|
topcia, ,dziękówa za radę,ale nie skorzystam.
| topcia napisał/a: | | NIesamowite, że z górników można żartować, a z murzynów już nie-to jest dopiero rasizm |
hoho widzisz jaka to Ty jesteś dowcipna!
proponuje żarciki z samej siebie pouskuteczniać,skoro taka skora do śmiechu jesteś.
trochę mi smutno że nie potrafisz wyjaśnić kim/czym jest "murzyn";głupio gdy dorosły człowiek używa słów których nie rozumie,zwłaszcza gdy są to słowa należące do języka nienawiści. |
_________________ Nie skrzywdzisz muchy,
która błaga o litość,
złożywszy nóżki.
 |
|
|
|
 |
topcia
topcia

Dzieci: Weronika Gaja, 25 kwiecień
Pomógł: 11 razy Dołączył: 03 Mar 2008 Posty: 2894 Skąd: białystok
|
|
|
|
 |
an
idealistka
Pomogła: 4 razy Dołączyła: 12 Lip 2008 Posty: 227
|
Wysłany: 2010-07-28, 15:45
|
|
|
Myslé, ze zaszlo nieporozumienie i nikt nic zlego nie mial na mysli - rozejm proszé |
_________________ Ania |
|
|
|
 |
tęczówka
marchewkowa panienka
Pomogła: 2 razy Dołączyła: 29 Gru 2008 Posty: 338 Skąd: Łuków
|
Wysłany: 2010-07-28, 18:38
|
|
|
topcia, ,gdybyś była czarnoskóra to Twoje "więcej dystansu" może miałoby i jakiś sens,w przypadku gdy jesteś biała-dla mnie jest zwyczajnie żałosne.
an, ja tu nieporozumienia nie dostrzegam.rzecz rozbija się o to, gdzie kto ustawił swoją granicę tolerancji(!?) dla dyskryminacji.dla mnie zostaje przekroczona ona JUŻ przy nazywaniu ludzi czy to "murzynami",czy to"szmaciarami" bądź "pedałami".
dziękuję,do widzenia. |
_________________ Nie skrzywdzisz muchy,
która błaga o litość,
złożywszy nóżki.
 |
| Ostatnio zmieniony przez tęczówka 2010-07-29, 08:15, w całości zmieniany 1 raz |
|
|
|
 |
angaaa
Dzieci: Igor
Dołączyła: 11 Sie 2009 Posty: 82 Skąd: Jelenia Góra
|
Wysłany: 2010-07-28, 21:59
|
|
|
a mnie nurtuje jeszcze jedna rzecz topcia. abstrahując już od tego czy słowo "murzyn" jest obraźliwe czy nie. (dla mnie tak, ale to zostawmy)
o co chodzi w cytowanym przez Ciebie "dowcipie"? dlaczego akurat pracując z tą grupą mężczyzn nie wolno się schylać? dla mnie to ani śmieszne, ani prawdziwe, ani logiczne. proszę wytłumacz mi topcia |
_________________
  |
|
|
|
 |
topcia
topcia

Dzieci: Weronika Gaja, 25 kwiecień
Pomógł: 11 razy Dołączył: 03 Mar 2008 Posty: 2894 Skąd: białystok
|
|
|
|
 |
angaaa
Dzieci: Igor
Dołączyła: 11 Sie 2009 Posty: 82 Skąd: Jelenia Góra
|
|
|
|
 |
Anja

Dzieci: Artur, ur. 2 czerwca 2009
Pomogła: 27 razy Dołączyła: 13 Paź 2008 Posty: 1770 Skąd: Warszawa-Mokotów
|
Wysłany: 2010-07-29, 09:24
|
|
|
angaaa, szacun dla Twojego syna. |
|
|
|
 |
Agnieszka
Pomogła: 97 razy Dołączyła: 02 Cze 2007 Posty: 2514 Skąd: Warszawa - Tarchomin
|
Wysłany: 2010-07-31, 11:09
|
|
|
Pewna kobieta, po ciężkim dniu w pracy wieczorem dotarła do ulubionego pubu, usiadła przy barze i delektowała się drinkiem. Rozglądając się po sali zobaczyła najprzystojniejszego mężczyznę jakiego do tej pory spotkała. Każdy jego ruch był tak męski i zmysłowy i nie mogła od niego oderwać oczu. Mężczyzna szybko zorientował się, że jest obserwowany i z chytrym, seksownym uśmiechem podszedł do niej...
Zarumieniła się... Nachylił się nad nią i wyszeptał jej głębokim, miękkim głosem do ucha:
- Zrobię dla Ciebie wszystko, czego pragniesz... Cokolwiek, o czym do tej pory mogłaś tylko marzyć... A zrobię to za jedyne 100 zł. Jest jednak jeden warunek.
Kobieta, drżącym z wrażenia głosem spytała: - jaki?
On odpowiedział: - Musisz powiedzieć czego pragniesz w trzech słowach.
Kobieta patrząc w jego hipnotyczne oczy rozważyła propozycję i sięgnęła do swojej torebki. Wyjęła banknot 100 złotowy. Na serwetce napisała swój adres i zwiniętą razem z banknotem wcisnęła w oczekującą na to męską dłoń, po czym nachyliła się w jego stronę i wyszeptała trzy słowa:
Posprzątaj moje mieszkanie. |
_________________
 |
|
|
|
 |
topcia
topcia

Dzieci: Weronika Gaja, 25 kwiecień
Pomógł: 11 razy Dołączył: 03 Mar 2008 Posty: 2894 Skąd: białystok
|
Wysłany: 2010-07-31, 22:56
|
|
|
| Agnieszka napisał/a: | | Posprzątaj moje mieszkanie. |
eeeee... a tak namietnie się zapowiadało |
_________________ Moje obrazy
http://wypalane-w-drewnie.blogspot.com/
Mipsiak Pufciowy. Punciak Mipsiowy.
 |
|
|
|
 |
maharetefka
znowu w podróży!

Dzieci: joshko
Pomogła: 5 razy Dołączyła: 19 Gru 2008 Posty: 284 Skąd: z nikad...
|
|
|
|
 |
kamma
Proxima Centauri

Pomogła: 96 razy Dołączyła: 04 Cze 2007 Posty: 5096 Skąd: gdzieś na Mlecznej Drodze
|
Wysłany: 2010-08-01, 10:42
|
|
|
maharetefka,
o ja p...iiiip Niezłe hasło |
_________________
"Jedynym dowodem na to, że istnieje jakaś pozaziemska inteligencja, jest to, że się z nami nie kontaktują" - Albert Einstein |
|
|
|
 |
mono-no-aware
Ewa

Dzieci: Majcia (ur. 2008.06.29)
Pomogła: 9 razy Dołączyła: 12 Sty 2009 Posty: 422 Skąd: Gliwice
|
|
|
|
 |
Agnieszka
Pomogła: 97 razy Dołączyła: 02 Cze 2007 Posty: 2514 Skąd: Warszawa - Tarchomin
|
Wysłany: 2010-08-01, 10:55
|
|
|
| topcia napisał/a: | | Agnieszka napisał/a: | | Posprzątaj moje mieszkanie. |
eeeee... a tak namietnie się zapowiadało |
widać namiętność ma różne oblicza |
_________________
 |
|
|
|
 |
Izzi
naranjas de la china

Pomogła: 38 razy Dołączyła: 02 Cze 2007 Posty: 2102
|
Wysłany: 2010-08-01, 11:46
|
|
|
| mono-no-aware napisał/a: | | A Szczepana i Irenkę znacie? | yeah ..bo na życiu trzeba się znać |
_________________ Usługi wysokościowe
Passport Panda |
|
|
|
 |
topcia
topcia

Dzieci: Weronika Gaja, 25 kwiecień
Pomógł: 11 razy Dołączył: 03 Mar 2008 Posty: 2894 Skąd: białystok
|
Wysłany: 2010-08-01, 16:59
|
|
|
| Agnieszka napisał/a: | | widać namiętność ma różne oblicza |
np do porządku albo widoku sprzątającego faceta . Mój D. jest taki seksowny, jak sprząta lub gotuje |
_________________ Moje obrazy
http://wypalane-w-drewnie.blogspot.com/
Mipsiak Pufciowy. Punciak Mipsiowy.
 |
|
|
|
 |
quatrolibro

Pomógł: 8 razy Dołączył: 14 Wrz 2007 Posty: 324 Skąd: Gdańsk
|
|
|
|
 |
mono-no-aware
Ewa

Dzieci: Majcia (ur. 2008.06.29)
Pomogła: 9 razy Dołączyła: 12 Sty 2009 Posty: 422 Skąd: Gliwice
|
Wysłany: 2010-08-02, 14:13
|
|
|
Widziałam to już kiedyś. Niezłe . |
_________________

 |
|
|
|
 |
bronka
Supergirls don t cry
Dzieci: KartoFelek 2007 i Franek Bananek 2009
Pomogła: 16 razy Dołączyła: 02 Lip 2009 Posty: 1618
|
Wysłany: 2010-08-02, 14:20
|
|
|
co to było? |
_________________
  |
|
|
|
 |
karmelowa_mumi

Dzieci: Marianka 18.02.2009
Pomogła: 23 razy Dołączyła: 12 Sie 2009 Posty: 1467 Skąd: Poznań
|
Wysłany: 2010-08-09, 21:57
|
|
|
czy jesteś gotowa/y mieć dzieci? test )))
1. Kobiety: aby przygotować się do macierzyństwa: włóż szlafrok i
przymocuj na
brzuchu worek z grochem. Trzymaj go tam przez 9 miesięcy. Po tym
czasie wyjmij
z worka 10 procent grochu. Mężczyźni: aby przygotować się do
ojcostwa, pójdź
do najbliższej apteki, wyłóż cala zawartość portfela na ladę i oddaj
aptekarzowi. Następnie pójdź do supermarketu i załatw, by cala Twoja
pensja
była co miesiąc przelewana bezpośrednio na konto sklepu.
2. Aby przekonać się, jak będą wyglądały Twoje noce, powinieneś
chodzić po
pokoju od 5 po południu do 10 wieczorem, nosząc mokry tobołek o
wadze około 5
kilogramów. O 10 wieczorem odłóż tobołek, nastaw budzik na północ i
idź spać.
O północy wstań i chodź po pokoju z tobołkiem na rękach do godziny
pierwszej.
Nastaw budzik na 3 rano. Ponieważ nie możesz zasnąć, wstań o 2 i weź
sobie cos
do picia. Wróć do łóżka o 2.45. Wstań, gdy budzik zadzwoni o 3.
Śpiewaj
piosenki przy zgaszonym świetle do godziny 4. Ustaw budzik na 5.
Wstań. Zrób
śniadanie. Postępuj tak przez 5 lat. Sprawiaj wrażenie zadowolonego
z życia.
3. Wydrąż melon, robiąc mu z boku mały otwór o średnicy piłeczki
pingpongowej.
Zawieś na sznurku u sufitu i rozbujaj. Weź miseczkę wodnistej papki
i spróbuj
za pomocą łyżeczki przełożyć jej połowę do wnętrza bujającego się
melona,
udając przy tym, ze jesteś samolotem. Drugą połowę papki wylej sobie
na
kolana. Jesteś juz gotów karmić roczne niemowlę. Aby przygotować się
na
karmienie raczkującego dziecka, rozsmaruj dżem na kanapie i
wszystkich
zasłonach. Ukryj paluszek rybny za szafa i zostaw go tam na parę
miesięcy.
4. Ubieranie maluchów nie jest wcale takie łatwe, jak się wydaje.
Kup
ośmiornice i siatkowa torbę. Spróbuj włożyć ośmiornice do torby tak,
by żadne
jej ramie nie wystawało na zewnątrz. Czas przeznaczony na to
zadanie: cale
przedpołudnie.
5. Przygotuj się do wyjścia rano z domu. Czekaj pół godziny przed
drzwiami do
ubikacji. Wyjdź z domu. Wróć. Wyjdź ponownie. Wróć. Wyjdź i odejdź
kilkanaście
metrów od domu. Wróć. Wyjdź i oddalaj się bardzo powoli. Po drodze
zatrzymuj
się, by dokładnie przyjrzeć się każdemu niedopałkowi na chodniku,
każdej gumie
do żucia, każdemu papierkowi i każdemu martwemu owadowi. Wróć pod
dom. Krzycz
głośno, ze masz juz tego wszystkiego dosyć, aż sąsiedzi stana w
oknach i z
zaciekawieniem zaczną się na Ciebie gapić. Teraz jesteś juz gotów,
by zabrać
swojego malucha na spacer.
6. Pojdź do supermarketu, zabierając ze sobą cokolwiek, co
przypomina dziecko
w wieku przedszkolnym. Najlepiej nadaje się do tego dorosły kozioł.
Jeśli
chciałbyś mieć więcej niż jedno dziecko, weź ze sobą kilka kozłów.
Zrób
sprawunki na cały tydzień, nie spuszczając ich z oczu ani na chwile.
Zapłać za
wszystko, co kozły zjedzą lub zniszczą.
7. Naucz się na pamięć imion bohaterów dobranocek. Kiedy
zorientujesz się, ze
śpiewasz podczas kąpieli "Ja jestem pan Tik-Tak", jesteś gotów, by
zostać
rodzicem.
8. Pamiętaj, aby wszystko to, co mówisz, powtarzać przynajmniej pięć
razy.
9. Zanim dorobisz się potomstwa poszukaj ludzi, którzy maja juz
dzieci.
Krytykuj ich bezustannie za brak konsekwencji i cierpliwości, za to,
ze nie
uczą swoich pociech dyscypliny i ze pozwalają im na wszystko.
Doradzaj im bez
przerwy, co powinni zrobić, by dzieci wcześniej szły spać, jak maja
nauczyć je
dobrych manier i zachowania przy stole. Ciesz się tym okresem. Nigdy
później
nie będziesz już tak doskonałym ekspertem w wychowywaniu dzieci. |
_________________
NOSZĘ FAJNĄ BIŻUTERIĘ
----
muszę to przetrwać, przeczekać trzeba mi, a jutro znów pójdziemy nad rzekę.... |
|
|
|
 |
|
|